Hurtownie nabiałowe

Temat: Lietuva'nskie conieco
A oto i wywołane cepeliny:


MASA ZIEMNIACZANA:
1 kg ziemniaków,
kilka łyżek kaszy manny lub 3-4 ugotowane ziemniaki,
sól;

NADZIENIA:
1. MIĘSNE - to zwykle przyprawione mielone, może być z dodatkiem łyżki śmietany i gotowanego ziemniaka;

2.SEROWE:
300 gr. sera białego,
1 jajko,
1 łyżka śmietany,
20 gr. drobno pokrojonej i usmażonej słoninki,
20 gr. masła,
1/2 łyżeczki mięty,
sól;

SOS
słonina lub boczek,
cebula,
śmietana.


Kaszę manną zalać mlekiem i odstawić na jakiś czas.
Ziemniaki obrać, zetrzeć, odcisnąć. Soku z ziemniaków nie wylewać, a odstawić i poczekać aż osiądzie krochmal, wtedy wódę zlewamy, a krochmal wkładamy do masy ziemniaczanej. Również dodajemy sól i kaszę manną lub zmielone gotowane ziemniaki. To tyle na temat ciasta.

Nadzienie rożne. Najbardziej popularne to podobno mięsne, ale mogą być np. grzyby, ser, wędlina, usmażony boczek.

Teraz formujemy podłużne nazwać pyzy, nadziewane naszym farszem. Na bieżąco cepeliny wrzucamy do gotującej się już posolonej wody (UWAGA!!! woda powinna cały czas się gotować, inaczej cepeliny się rozpadną). Gotujemy ok 30 min. ostrożnie mieszając co jakiś czas. Sprawdzić, czy już gotowe, najlepiej na żywca, tzn. wyjmując jeden i próbując.

Sos do tego:
Pokroić słoninkę lub boczek i cebulkę usmażyć, ma być duuużo tłuszczyku (wiem niezdrowe, ale dobre) do tego dodać duuużo śmietany.

A jakie Ty jadłeś Siarro?


Źródło: genesis.net.pl/index.php?showtopic=17155



Temat: Nazwy, słowa
[quote:ff58b39c78="Robaczek"]no i PYZY o które toczę boje z moim chlopakiem, on mieszka niedaleko - ale już lubuskie, u nich w domu pyzy to kluski ziemniaczane z nadzieniem w śrdoku, gotowane w wodzie

pyzy w wielkopolsce to kluski na parze - dla mnie takimi własnie zostaną pyzy i moje kochanie za nic mnie nie przekona
a ciocia z wrocławia na kluski na parze mówi pampuchy [/quote]

W moich stronach pyzy - to kluski z tartych ziemniaków nadziewane farszem mięsnym, gotowane w wodzie.
U nas mówi się parowce lub zwyczajnie kluski na parze, słyszałem też pampuchy...

We wrześniu 2005roku byłem na spotkaniu integracyjnym firmowym w Międzychodzie- jestem zauroczony tymi okolicami są przepiękne. Ale do tematu.. Na obiad podano nam właśnie parowce, ale ku mojemu zdziwieniu z szarym sosem. W moim domu od zawsze robiło się je na słodko z nadzieniem z drzemu, sera, no i prawdziwy rarytas - z jagodami...mniam mniam do tego bita śmietana lub sos owocowy... poprostu pycha........ A jak robi się je u Was??
Źródło: forum.smacznie.com/viewtopic.php?t=306


Temat: Kartacze
Nazywane też cepelinami. Oryginalna potrawa litewska, znana doskonale w okolicach Puńska i Sejn, ale nie tylko. Przygotowuje się ją z ziemniaków, mięsa, cebulki, przypraw. Kartacze to obrazowo mówiąc - duże owalne pyzy ziemniaczane z nadzieniem mięsnym. Świeże mięso wieprzowe - najlepiej karkówkę lub łopatkę - obmyć i podgotować do średniej miękkości, dodając listek laurowy i pieprz naturalny. Wywar mięsny pozostawić do gotowania kartaczy, a mięso zemleć wraz z cebulą i ząbkiem czosnku. Póżniej wymieszać i dodać przyprawy do smaku. Tak przygotowany farsz podsmażyć na patelni przez około 10 minut. Ziemniaki obrać, umyć i potarkować. Następnie masę ziemniaczaną wycisnąć, a wytrącony krochmal dodać do ciasta. Masę trzeba sparzyć wodą lub wywarem mięsnym - aby nie była zanadto twarda. Z wymieszanego, elastycznego ciasta formować placki i zawijać w nie kule z przygotowanego mięsnego farszu. Wrzucać do wrzącej wody (wywaru). Czas gotowania kartaczy zależy od ich wielkości oraz od tego czy do ciasta dodaje się mąki i gotowanych ziemniaków. Takie z zupełnie surowego ciasta i dość sporej wielkości gotują się około 2 godzin.
Autor przepisu: Eulalia Kiszko
Źródło: wierczanie.pl/forum/viewtopic.php?t=228


Temat: "kartacze"="kołduny"="dziady"=
Chciałbym wznowić ten temat,bo kartacze to na mojej ziemi temat bardzo oczywisty - Mazury, jako że mam doświadczenie z obserwacji w środowiskach wiejskich mogę coś dodać od siebie.Przede wszystkim, nikomu nie dajcie się oszukać, że to pyzy.Pyzy to pyzy z gotowanych ziemniaków, mąki itd. Kartacze u nas robi się tak jak na powyższym przepisie, tylko z tej ilości ziemniaków, to chyba raczej na 1 osobę , a podsmażone dnia następnego są bosskie.

więc polecam ok.

3kg kartofli (nie wszystkie odmiany się nadają najlepsze są te najbardziej skrobiowe)
ziemniaki gotowane w stosunku ok. 3 części surowych(odciśniętych) na 1cz. gotowanych. ważne jest,żeby nie wyciskać ziemniaków za sucho i dodać z odstałej wody skrobię + można podsypać kilka łyżek mąki ziemniaczanej.Niektórzy nie dodają ziemniaków gotowanych przez co kartacze są bardziej szkliste i nieco gumowate i zwykle się rozpadają.

Mięso na farsz może być gotowane, surowe, lub mieszane, koniecznie wieprzowe (wg tradycji) zmielone z cebulą + sól, pieprz i multum majeranku wszystkiego na smak.Farsz może zawierać podroby, głowiznę itp, będzie wtedy nieco bardziej pasztetowy w smaku, dając samo surowe mięso będzie bardziej mięsny- pół na pół jest w sam raz.
Mam ładną fotorelację zdiś zrobiłem tylko nie wiem jak wklejać zdjęcia z imageshack mam się zalogować i co?....
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=854


Temat: Kluski z surowych ziemniaków.
Tak właśnie robi się kluski śląskie, tylko nie daje się jaja, ale trochę roztopionego tłuszczu. Niedawno zrobiłam do nich mięsny farsz, taki jak na pierogi(gotowana wołowina z rosołu, cebulka, przyprawy), były wyśmienite i smakowały jak pyzy z mięsem. Polecam.
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=413


Temat: Co macie dziś na obiad?
Podlasiak, ja nie za bardzo się zgadzam z Twoim opisem tej potrawy. Jak pisałem to i Kuroń i Makłowicz o kołdunach mówili i pokazywali jak się robi, tak jak ten przepis podał -już nie pamiętam nazwiska- właściciel portalu Mniam-Mniam. Przepis był podany zanim portal został płatnym i myślę, że mogę go w całości zaprezentować. To jest dokładnie ten przepis który w mojej rodzinie jest od wieków jako kołduny.

KOŁDUNY

Podobno cała Litwa je uwielbia. Można je nadziewać różnymi farszami: mięsem, grzybami, serem, wędliną... W Polsce zwane są kartaczami, pewnie z powodu ich wielkości i "mocy energetycznej".
Jeśli z farszem mięsnym, to koniecznie do niego trzeba dodać dużą ilość majeranku. A żeby majeranek ujawnił swój cały zapach, należy go przed wrzuceniem do farszu mocno rozetrzeć w dłoniach.

Czas 90 minut
Wykonanie średnio trudne
Ilość porcji 4-6
Koszt niski
Kalorii średnia

składniki:

1 kg ziemniaków
4 ugotowane ziemniaki średniej wielkości
sól

nadzienie:
3 kg ugotowanej tłustej wołowiny - np. z rosołu
(mogą być tez różne gatunki mięs: wieprzowina, drób)
2 cebule średniej wielkości
2 łyżki oleju
0.5 łyżeczki pieprza
0.5 łyżeczki soli
jajko, łyżka majeranku


Surowe ziemniaki obieram i ścieram na drobnej tarce i odciskam.
Sok odstawiam na kilka minut, aż na dnie naczynia osiądzie
krochmal. Wtedy zlewam wodę znad krochmalu i dodaję go do starych
ziemniaków. Ugotowane ziemniaki przeciskam przez praskę, dodaję
do surowych, solę i wyrabiam na jednolitą masę.

Czas na nadzienie:

Cebule obieram i kroję na bardzo drobną kostkę. Na patelni
rozgrzewam olej i na nim szkle cebulę, cały czas mieszając.
Ugotowane mięso mielę przez maszynkę o dużych otworach. Do mięsa
dodaję usmażoną cebulę, surowe jako, otarty majeranek, doprawiam
solą i pieprzem i mieszam dokładnie. Z ciasta formuję placki o
wielkości dłoni i grubości około 1 cm. Na placek nakładam czubatą
łyżkę nadzienia i zawijam tak, by otrzymać podłużne "pyzy".
Kołduny gotuję "na bieżąco" w dużej ilości osolonej wody około 30
minut - podczas gotowania delikatnie mieszam za pomocą drewnianej
łyżki. W oryginale to kaloryczne danie podaje się z sosem ze
śmietany wymieszanej z podsmażoną cebulką na słoninie lub boczku.
Prawda, że to bardzo dobry sposób?

Jedyna różnica to jako farsz zawsze to boczek. Mięso surowe, nie gotowane jak w przepisie , i tylko okraszone, bez śmietany.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=2483


Temat: Menu z Hotelu Ikar
A oto propozycja menu z Ikara - jak wypadło opowiem w październiku .
Cena 140 zł na osobę lub bez ciasta i tortu 130 zł na osobę. Cena zawiera także koszt obsługi, wynajęcia sali oraz wystroju stołu w wybranej kolorystyce. Apartament ze śniadaniem gratis.
Zupy (do wyboru):
Rosół z makaronem, krem z zielonego groszku, porowa z grzankami, krem z borowików, krem pomidorowy z bazylią, zupa cytrynowa, chłodnik litewski, krem szparagowy, krem pieczarkowy z groszkiem ptysiowym, krem z selera z płatkami migdałów.
Mięsa/ryby- 3 porcje na osobę (do wyboru):
roladka z kurczaka z serem feta, bryzol z kurczaka/indyka w migdałach lub cieście, indyk pieczony z sosem cumberland, kotlet komandorski, filety z indyka faszerowane porem i ananasem, zwijane piersi z kurczaka panierowane, pierś kurczaka nadziewana serem czosnkowym, kotlet de volaille, fileciki z kurczaka/indyka w sosie serowym/śmietanowym, zraziki z indyka z pieczarkami, bryzol wieprzowy z pieczarkami z rusztu, fileciki ze schabu w sosie pieprzowym, pieczeń z karkówki w sosie pieczeniowym, kotlet po poznańsku, kotlet admiralski, kotlet saute z pieczarkami z rusztu, sznycel wieprzowy, pikantny kotlet schabowy, polędwica wieprzowa panierowana, schab pieczony z sosem grzybowym, polędwica wieprzowa z serem, zraz wołowy, wołowina duszona z jarzynami w sosie śmietanowym, sola po hiszpańsku, panga opiekana, rolada rybna z pangi i łososia.
Dodatki-1,5 porcji na osobę (do wyboru):
Ziemniaki gotowane, ziemniaki opiekane, frytki, pyzy drożdżowe, krokieciki, ryż po turecku/curry, kluski półfrancuskie, kopytka
Jarzynki i surówki - 2 porcje na osobę (do wyboru):
bukiet jarzyn, marchewka zasmażana/marchewka z groszkiem, fasolka szparagowa, kapusta modra zasmażana, kapusta włoska zasmażana, kapusta kiszona zasmażana, jarzyny grillowane, marchewka/brokuły/kalafior, buraczki zasmażane/na zimno, surówka z białej kapusty, surówka z kapusty pekińskiej z brzoskwiniami/papryką i ogórkiem, surówka z marchwi z ananasem/jabłkiem, surówka z selera z rodzynkami i orzechami/brzoskwiniami, surówka porowa, surówka z modrej kapusty, surówka Waldorff, surówka ogórkowo-kukurydziana, surówka z ogórka i papryki.
deser (do wyboru) + ciasto 100 g na osobę:
owoce sezonowe z bitą śmietaną, torcik lodowy z owocami, deser lodowy z bitą śmietaną, sałatka z arbuza z likierem, kolorowa galaretka z bitą śmietaną, pełen asortyment pieczywa cukierni Kandulski
Zimny bufet- 3 porcje na osobę (do wyboru):
schab ze śliwką/morelą w galarecie, indyk w galarecie z owocami/w maladze, ozorki w galarecie, rolada z boczku z farszem mięsnym, paluszki drobiowe z pikantnym serem, rolada wieprzowa z pikantnym nadzieniem, schab w otoczce orzechowej, polędwica wieprzowa z musem drobiowym, indyk z bakaliami, szparagi w szynce, polędwiczki wieprzowe z zielonymi szparagami, karkówka pieczona w galarecie, jajko w szynce, galaretka z drobiu, filet z kurczaka w galarecie, terino brokułowe, befsztyk tatarski, roladki z łososia wędzonego, pstrąg w galarecie, rolada z sandacza faszerowanego, łosoś w galarecie, karp w galarecie, ryba w galarecie, śledzik po cygańsku/w sosie ogrodowym, ryba po grecku, deska wędlin i serów, masło -1p./os, pieczywo -1p./os, sosy na zimno: cumberland, czosnkowy, koktajlowy, remoulade, ziołowy
Sałatki -1 porcja na osobę (do wyboru):
sałatka amerykańska, sałatka grecka z fetą, sałatka jarzynowa, sałatka z kapusty pekińskiej z wędliną i kukurydzą, sałatka z tuńczyka i ryżu, sałatka wiosenna, sałatka z sera żółtego, sałatka szopska, sałatka pieczarkowa z selerem naciowym, sałatka koktajlowa z kurczakiem, sałatka ziemniaczana, sałatka brokułowo- kalafiorowa.
Tort -100g na osobę (Kandulski)
Śniadanie:
Barszcz czerwony z pasztecikiem, żurek staropolski, flaczki - 1 porcja na osobę (do wyboru)
Golonka gotowana, szaszłyk drobiowy/wieprzowy z kolorową papryką, pieczone udko z kurczaka, bouef a'la Strogonof drobiowy/ze schabu, kiełbasa z rusztu z cebulką - 1 porcja na osobę (do wyboru)
lub płonąca szynka z kością/prosiak faszerowany 150g na osobę
kapusta kiszona zasmażana z grzybami, bigos staropolski - 0,5 porcji na osobę
na życzenie odgrzane mięsa z obiadu.
Napoje:
kawa i herbata do woli na życzenie gości.

I bądź tu mądry i coś wybierz Osiołkowi w żłoby dano.
ps. To jest oferta jaką dostałam przy podpisywaniu umowy w czerwcu 2007, więc cena i oferta w tym i przyszłym roku może się różnić.
Źródło: poznan.forumslubne.pl/viewtopic.php?t=1313


Temat: "kartacze"="kołduny"="dziady"=
Nie mogę na razie wywiązać się z obietnicy sesji zdjęciowej tej potrawy która u nas nazwana jest kołdunami. Opis Jarka zgadza się nmiej więcej z tym co u nas się robi. Jak już pisałem, cepeliny to na podobieństwo sterowców, ale ich nie było jeszcze a ta potrawa była w menu mojej babci i jej babci. Więc nazwy potraw to sprawa umowna i ta sama potrawa ma kilka czasem wykluczających się nazw. Farsz jest zrobiony z mielonego boczku - na grubszym sitku- i dodawane jest dużo majeranku, pieprzu i przypraw jakie pasują temu kto robi, tylko majeranek to obowiązkowo. Farsz jest obtoczony plackiem z ciasta ziemniaczanego. Trzeba gotować dość długo by farsz się ugotował a i ziemniaki też potrzebują czasu. Podajemy okraszone skwarkami ze stopionego boczku i podsmażoną cebulką - bomba kaloryczna na którą zwracamy uwagię Dość pracochłonne to jest i pamiętam jak ojciec tarkował wiadro ziemniaków na tarce do placków paredziesiąt minut by je pożreć w ”sekundę" Teraz można ułatwić robotem ale i tak jest to pracochłonne.
Kiedy jeszcze nie było naszego forum, na stronce Mniam-mniam był przepis na kołduny wkleję go i mam nadzieję, że nie popełnię przestępstwa:



KOŁDUNY

  Podobno cała Litwa je  uwielbia.  Można  je  nadziewać  różnymi
farszami: mięsem, grzybami, serem, wędliną... W Polsce  zwane  są
kartaczami, pewnie z powodu ich wielkości i "mocy energetycznej".
Jeśli z farszem mięsnym, to koniecznie do niego trzeba dodać dużą
ilość majeranku. A  żeby  majeranek  ujawnił  swój  cały  zapach,
należy go przed wrzuceniem do farszu mocno rozetrzeć w dłoniach.

Czas        90 minut
Wykonanie    średnio trudne
Ilość porcji    4-6
Koszt        niski
Kalorii        średnia

składniki:

1 kg ziemniaków
4 ugotowane ziemniaki średniej wielkości
  sól

nadzienie:
  3 kg ugotowanej tłustej wołowiny - np. z rosołu
    (mogą być tez różne gatunki mięs: wieprzowina, drób)
  2 cebule średniej wielkości
  2 łyżki oleju
0.5 łyżeczki pieprza
0.5 łyżeczki soli
    jajko, łyżka majeranku


  Surowe ziemniaki obieram i ścieram na drobnej tarce i odciskam.
Sok odstawiam na  kilka  minut,  aż  na  dnie  naczynia  osiądzie
krochmal. Wtedy zlewam wodę znad krochmalu i dodaję go do starych
ziemniaków. Ugotowane ziemniaki przeciskam przez  praskę,  dodaję
do surowych, solę i wyrabiam na jednolitą  masę.

Czas na nadzienie:

  Cebule obieram i kroję na  bardzo  drobną  kostkę.  Na  patelni
rozgrzewam olej i na  nim  szkle  cebulę,  cały  czas  mieszając.
Ugotowane mięso mielę przez maszynkę o dużych otworach. Do  mięsa
dodaję usmażoną cebulę, surowe jako, otarty majeranek,  doprawiam
solą i pieprzem i mieszam dokładnie. Z ciasta  formuję  placki  o
wielkości dłoni i grubości około 1 cm. Na placek nakładam czubatą
łyżkę nadzienia i  zawijam  tak,  by  otrzymać  podłużne  "pyzy".
Kołduny gotuję "na bieżąco" w dużej ilości osolonej wody około 30
minut - podczas gotowania delikatnie mieszam za pomocą drewnianej
łyżki. W oryginale to kaloryczne danie  podaje  się  z  sosem  ze
śmietany wymieszanej z podsmażoną cebulką na słoninie lub boczku.
Prawda, że to bardzo dobry sposób?


Tak robimy z tym, że mięso u nas jest niegotowane! dlatego dłużej trwa gotowanie na małym ogniu.
Smacznego
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=854